Stara nowa lampa i królas.

Witajcie.
Zostałam poproszona o odnowienie starej lampy,no raczej lampki:)
Stara wyglądała tak:

Niestety już osobno klosz i podstawa bo jak to ja rączki już mnie swędziały i zaraz musiałam zacząć coś robić:)Zarówno na podstawie jak i na kloszu w miejscach jaśniejszych były jakieś eski-floreski z kleju na ciepło.Na zdjęciach już zdrapane:):)
Całość miała być w kolorze beżu.
Zabrałam się do roboty i wyszło coś takiego:


Wzory z klosza zmyłam rozpuszczalnikiem i obszyłam go bawełna w kropeczki,podstawa lampki oszlifowana (tu dziękuję za pomoc mojemu mężowi nie mężowi) i pomalowana farbą (to już moja sprawka). Mam nadzieję że właścicielka starej nowej lampki będzie zadowolona.
Ta sama pani poprosiła mnie o uszycie królika na prezent,miała to być dziewczynka.

Już kiedyś szyłam dla tej Pani,swoją drogą to strasznie miłe jak ludzie do nas wracają,nie sądzicie?Widocznie to co robimy komuś się podoba:)
Pozdrawiam KUSIA:)

Komentarze

Popularne posty