Jesienny wianek DIY
Dawno tu nie zaglądałam,ale dużo się działo tego dobrego i niestety też tego złego.Ala nie ma co się rozczulać trzeba sobie radzić i żyć dalej......
Jak pisałam w poprzednim poście pracuję i to mnie też pochłania.Niestety nie mamy pod ręką żadnej babci więc kombinować trzeba non stop jak tu zorganizować czas w domu,dojazd do przedszkola,odbiór Julki i całą resztę.....Ale czasem sobie myślę że życie na takich pełnych obrotach jakoś lepiej się kręci i wtedy jestem bardziej zorganizowana:):):)Tylko troszku brak czasu na szycie.
Ale udało mi się zrobić ostatnio jesienny wianek.
Wykorzystałam do tego bawełniany szydełkowy szalik i sznur jarzębiny który suszył się u mnie już od jakiegoś czasu.
Koło wycięłam ze styropianu,niestety u nas nie nabyłam odpowiednio dużego wianka styropianowego,panowie w sklepie odrobinę się zdziwili jak przyszła do nich mała kobietka po arkusz styropianu:):):):)Ale trza sobie radzić no nie????!!!!!
Do wyciętego koła umocowałam szalik szpilkami i na całość dałam jarzębinę.
Uwielbiam suszoną jarzębinę można ją wykorzystać do tak wielu dekoracji.
Suszę jeszcze dziką róże cudnie dodaje uroku świątecznym dekoracją.
Nawiązując do świąt widziałam już w jakimś markecie bombki:(
To jakiś obłęd......
Mam nadzieję że jeszcze ktoś tu zagląda:)
Pozdrawiam KUSIA:)






Komentarze
Prześlij komentarz