Swiątecznie
Witam.
Dziś wpis z tych typowo świątecznych.
Na Wielkanoc nie szaleję nigdy z ozdobami,w tym roku to jakoś tak delikatnie i naturalnie wyszło.
Tylko kominek,coś na stół i u Julki w pokoju jakieś małe gadżety świąteczne i to wszystko.
Bardziej rozwijam się na Boże Narodzenie,zresztą chyba jak większość z nas.
Z ciekawostek te przekwitnięte hiacynty stoją tak z dobre 2miesiace,nie wyrosły tak bardzo więc je zostawiłam w takiej postaci.
Sekretem i długowieczności :) jest to że ich nie podlewam.
Uszytki które można podpiąć pod święta tez się znajdą:)
Króliczka Tośka w tiulowej spódnicy:
Króliczkowa pamiątka narodzin:
I wielka kaczucha:
Dotrwaliście??
Jeśli tak to życzę wszystkim tu zaglądającym zdrowych,spokojnych Świąt Wielkanocnych,spędzonych w gronie rodzinnym.
Tradycyjnie smacznego jajka,mokrego dyngusa,wypoczynku i zwolnienia tępa bo dziś wszyscy tak gonimy i czasem zapominamy o rzeczach ważnych...
Pozdrawiam KUSIA:)























Komentarze
Prześlij komentarz