Ja kobieta wymyślająca...
Tak tak biedny ten mój mąż z moimi pomysłami:-)
Jakiś czas temu wymyśliłam sobie lampion w kształcie anioła,narysowałam pokombinowałam i wręczyła mężowi do wycięcia,jak zwykle mina bezcenna-dodam tylko że nie posiadamy garażu,warsztatu lub innego roboczego pomieszczenia,więc mój kochany mąż pełen poświęcenia wycina wszystko na balkonie.
I tak przedstawiam kolejny pomysł kobiety wymyślającej:
Powiem Wam że efekt jest super,niestety zdjęcia tego nie oddają:-(
Z lampkami choinkowymi w środku powala.
I tak niestety moja kiermaszowa przygoda się zakończyła,kiermasz przeniesiony na za tydzień a ja w pracy:(
No trudno może następnym razem....
I tak niestety moja kiermaszowa przygoda się zakończyła,kiermasz przeniesiony na za tydzień a ja w pracy:(
No trudno może następnym razem....
Pozdrawiam
KUSIA:)







Komentarze
Prześlij komentarz