Dzień pierniczka,świąteczne migawki i życzenia...
Witajcie kochani,znów zaniedbałam bloga :(Ostatnio czasu naprawdę brakowało dosłownie na wszystko.
Ale nic tam zaraz Święta i troszkę odpoczniemy:)
Dziś dzień minął pod znakiem pierniczka,a raczej pierniczków.
Udało nam się upiec sporą porcję jeszcze przed moim wyjściem do pracy.
Dodam tylko że pierwsze pierniczki pojawiły się u nas tradycyjnie w Mikołajki.
Teraz troszkę migawek z naszego świątecznego domku,tak na szybko uwiecznione..
Jak widać królują u nas biel,czerwień i zieleń.
Wiele z tych ozdób (gwiazdy na ścianie ,stojący reniu z workiem na grzbiecie,biała gwiazda z czerwonym wzorkiem) zrobił mój mąż,znów tradycyjnie ja dałam pomysł,a on dzielnie go wykonał.
Niestety mam wielkie obawy przed wzięciem wyrzynarki w ręce,i jak coś przyjdzie mi do głowy idę z prośbą do męża:)
Kochani z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkim tu zaglądającym tradycyjnie dużo zdrowia,uśmiechu.miłości,spełnienia najskrytszych marzeń,spokoju ducha,odpoczynku aby nabrać sił na nowe pomysły,zadania....Świąt spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół,przypomnijcie sobie też o tych o których dawno już zapomnieliście,czasem warto wyciągnąć do kogoś dłoń....
Pozdrawiam serdecznie KUSIA:)

























Komentarze
Prześlij komentarz