Dla Lenki:)
Witajcie.
Dziś znów o prezentach.
W sobotę moja Jula szła na urodzinki do naszej jeszcze niedawno sąsiadki:)
No i znów pojawił się problem co dać modnej pięciolatce???
Oczywiście to mama musiała główkować:)
Nie chciałam żeby to była kolejna zabawka.
Moja głowa myślała,myślała,myślała i wymyśliła:
ozdobiłam kasetkę na biżuterię,ma się rozumieć w BAAAAAARDZO modnym kolorze różowym:):):)
Najpierw ujęcie przed (co rzadko się zdarza,bo jak coś mi w głowie zaświta to muszę to mieć zrobione już teraz i natychmiast),w mojej pracowni czyli na blacie kuchennym:).
Miejsce dobre jak każde,zresztą ja wymagająca nie jestem dużo miejsca nie potrzebuję,wystarczy skrawek prostej powierzchni.
Kasetkę pomalowałam farbą akrylową,ozdobiłam biała koroneczkę i motylkiem pomalowanym na biało żeby troszkę kontrastu było:
Dodałam jeszcze guziczek w kształcie kwiatka na koronce:
Środek wykleiłam białym filcem:
Dodatkiem do kasetki było pięć tulipanków,uszytych z tego samego materiału z którego była szyta sukienka króliczka podarowanego Lence jakiś czas temu.
Mam nadzieję że całość przypadła do gustu małej damie:)
Teraz wracam do bardziej przyziemnych spraw,do prasowanie troszkę zaległości mi się narobiło:(
A muszę dodać że ta czynność nie należy to do moich ulubionych obowiązków domowych!!!!!!!
Do boju!!!!!
Pozdrawiam KUSIA:)









Komentarze
Prześlij komentarz